Mundur Specna Arms HLD

Derptek za 160pln? Serio?

Dzięki uprzejmości firmy Gunfire wpadł do nas mundurek firmy Specna Arms w kamuflażu HLD Na pierwszy rzut oka widać, że mamy do czynienia z kopią jakże popularnego kamuflażu pewnej amerykańskiej firmy. Jak to z kopiami bywa, wzbudzały, wzbudzają i będą wzbudzać oburzenie jednych oraz radość drugich. Słuszność wyboru pozostawmy naszym sumieniom i portfelom.

Zacznę od jednego pozytywu jaki mi przychodzi do głowy. Jeśli komuś podoba się kamuflaż, to opcja Specna Arms jest jedyną ofertą poniżej 200pln. Komplet kosztuje 160 i jest tani jak barszcz. Zatem jeśli ktoś oczekuje od zestawu profesjonalnego wykonania i pancernej jakości, to nie tędy droga.

 

Lubię fasolkę po bretońsku, flaki i bigos. Uwielbiam. Jednak efektem ubocznym trawienia są wiatry fiołkami nie pachnące. Czasami nawet oczy łzawią. Siódmy krąg piekieł. Mundur SA, to ósmy krąg. Po otworzeniu i wyjęciu kompletu z folii po mieszkaniu rozniósł się ohydny zapach taniej chińskiej gumy. Błędem było założenie munduru, gdyż po zdjęciu, smród pozostał na skórze. Od razu wyrzuciłem ciuchy na balkon, tam poleżały tydzień, po czym dwukrotnie został wyprany. Dopiero po takich zabiegach, mundur nadawał się do noszenia. Co ważne, nie stracił nic z koloru.

 

Wykonanie nie stoi na wysokim poziomie, bo i dlaczego miałby? Jest to klasyczny przykład taniej i chińskiej roboty. Jak już wcześniej wspomniałem, nie spodziewajmy się profesjonalnego wykonania, wzmocnionych szwów, podwójnych ściegów, zamków YKK, dobrych i równo naszytych rzepów. Takie rzeczy to tylko w Erze. Dostajemy dokładnie to, za co zapłaciliśmy 160pln.

 

Mundur ma pełno wystających nitek.

 

Rzepy nie są dość sztywne i nie należą do najlepszych. Są skromnie naszyte, więc jest duże prawdopodobieństwo, że przy częstym użytkowaniu mogę się oderwać. Tak jak rzep do kieszeni na wkład pod łokieć, który oderwał się przy pierwszym otwarciu.

 

Jako, że mundur Specna Arms jest bardzo popularnych kroju ACU, rzepy mamy dokładnie jak w oryginalnym odpowiedniku. Na klatce piersiowej mamy miejsce na umieszczenie nametapes’a.

 

Kieszeń na ramionach zapinana na rzep.

 

Kieszeń piersiowa ( oczywiście w liczbie sztuk 2) jest dość płytka, gdyż ma ledwo 12cm. Nie mam w tej chwili oryginalnego munduru w ACU, jednak z tego co pamiętam, kieszenie piersiowe były głębsze.

 

Stójka ma niechlujnie doszyte rzepy. Na bank będą się wbijać w szyję, a brodacze będą  czuli dyskomfort, gdy włosy będą wczepiać się w rzep. Nie ma co się dziwić, broda w wojsku raczej nie jest na miejscu.

 

Rzepu w mankiecie jest dużo, co daje nam dość spore możliwości regulacji.

Co nie zmienia faktu, że rzepy radę, dobrze trzymają, choć długiego użytkowania im nie wróżę.

 

Dokładnie tak jak w ACU, w spodniach mamy dwie kieszenie tylne zapinane na guzik. Standardowa głębokość, całkiem dobre wykonanie.

 

Kieszenie cargo są zapinane na rzep oraz posiadają ściągacz. Głębokość ok 19 centymetrów.

 

Małe kieszenie na łydce do noszenia opatrunku osobistego lub innej rzeczy o podobnych wymiarach ( wysokość 16cm, szerokość 10cm)

 

Na lewym rękawie, przy nadgarstku mamy kieszeń na długopisy lub światło chemiczne. Niestety w moim egzemplarzu, kieszeń jest nierówno przeszyta i w dwa z trzech miejsc, nie wchodzi długopis. W sumie wystarczy użyć smuklejszych pisaków. Jednak oryginalne światło chemiczne nie wejdzie.

 

Szlufki, sztuk siedem, są dość wąskie. Maksymalnie pomieszczą pas o szerokości 45mm.

 

Skromny sznurek zapewnia dodatkową regulację obwodu pasa.

 

Dostępu do klejnotów rodzinnych bronią 4 guziki. Możemy pożegnać się z szybkim dostępem.

 

Nogawki również posiadają ściągacz w postaci sznurka.

 

Dwubiegunowy zamek noname ma tendencje do zacinania i czasami trzeba się nieźle namordować, aby zaczął działać. Dodatkowo, zamek jest chroniony patką zapinaną na rzep.

 

Kamuflaż HDL jest dość jasny i powinniśmy to brać pod uwagę. W zielonym lesie może się odznaczać. Może lepiej będzie dawał sobie radę późną jesienią lub w terenie zurbanizowanym.

 

 

Czy warto zastanawiać się nad zakupem munduru Specna Arms? Tak.

Mimo słabego wykonania, jest to najtańsza opcja aby wejść w posiadanie munduru w kopii  bardzo popularnych ciapek. Materiał, mimo okropnego początkowego zapachu, nie traci koloru po kilku praniach. Krój jest uniwersalny i każdy powinien się czuć w nim swobodnie. Na swobodne niedzielne czy sobotnie siepanki mundur będzie w sam raz. Nie jest to narzędzie do poważnego użytkowania.

Jeśli chodzi o rozmiar to nasz mundur jest w XLR. Na zdjęciu jest Irek, ale również i Dudek wejdzie. Normalnie nosimy rozmiar Large Regular/Long według rozmiarówki armii amerykańskiej. Mundur HLD jest to pierwszy chińczyk, który posiada rozmiar na nasze duże taktyczne grube dupy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close