Nerka EDC – Ginger’s Tacticool Gear

Zapraszam Wszystkich do pierwszej na łamach SCDTV.pl recenzji autorstwa naszego przyjaciela Kebera. Wódki z nim nie piliśmy, jeszcze. Ale swój z niego chłop. Keber całkiem zgrabnie podszedł do tekstu o customowej nerce EDC  uszytej przez Ginger’s Tacticool Gear z Gdańska. Miłej lektury,

Dudek

Od długiego czasu szukałem nerki która by zaspokoiła moje potrzeby. Chciałem tam zmieścić swoje edc, więc teoretycznie wystarczyła by pierwsza lepsza nerka z allergo.
Problem pojawił się gdy zacząłem szukać i nic ciekawego nie znalazłem.  Z tym właśnie problemem napisałem do chłopaków z GTG.
Po konkretnym ustaleniu szczegółów, ustaleniu wymiarów, rozłożeniu zamków, pasków oraz gumek poszedłem spać.

Na drugi dzień rano odebrałem kilka zdjęć pociętych kawałków materiału pozszywanych w kilku miejscach. Szału nie było 😀
Szał był kiedy po południu dostałem zdjęcia gotowej nerki. Była wielka, ale zbliżał mi się termin wyjazdu i nie miałem czasu na zawracanie głowy i robienie nowego projektu.

Pierwsze wrażenia.
Nerka od samego początku zrobiła na mnie dobre wrażenie. Do produkcji wykorzystano najlepsze materiały „made in usa” co faktycznie widać. Wymieniając po kolei:
Cordura 500d Multicam.
Zamki YKK.
Konstukcyjna siatka 3d mesh.
Klamry ITW NEXUS.
Rzepy Velcro.
Żadnych oszczędności na materiale, żadnych dróg na skróty.
Dzięki wykorzystanej kordurze 500d nerka jest zarówno miękka i przyjemna w dotyku ale też mocna a ponieważ to mowa o edc- wymagamy wiele.
Z minusów które zaobserwowałem- nerka na pusto zamienia się w bezkształtny placek.
Po bokach są charakterystyczne trzy szwy. Wyglądają na krzywe, jednak elegancko trzymają.

Nerka pierwotnie miała być czymś w rodzaju ładownicy z możliwością noszenia jej na pasku. Jednak w trakcie planowania zmieniłem swoje założenie. Uznałem, że lepiej zrobić mocną nerkę w taki sposób abym mógł jeszcze ją rozbudować. Tak więc „pasem” podtrzymującym nerkę jest taśma o szerokości 1.5″ na którą w każdej chwili mogę dopiąć kaburę, apteczkę czy dowolną ładownicę. Możliwość rozbudowania całej pierwszej linii na nerce okazuje się być świetnym pomysłem.


Komora główna nerki to „ładownica” o wymiarach 22cm X 14cm X 8cm. Komora otwierana jest za pomocą zamka zachodzącego lekko na boki, dzięki czemu mamy nieograniczony dostęp do środka ale też nerka nie „rozłazi” się za mocno, dzieki czemu nic nam nie wypada.
Wewnątrz głównej komory, od strony ciała mamy dwa rzędy gumy, szerokiej i wąskiej naszyte na siebie. Pozwalają one na zabezpieczenie przenoszonych drobnicy. Trzymają wszytkie długopisy, lighsticki, nożyki, multitoole, zapalniczki i wszystko co Wam jeszcze przyjdzie do głowy tam wsadzić 🙂


Po przeciwległej stronie mamy wszytą siatkę. Z początku nie miałem zastosowania dla niej, jednak okazało się, że świetnie zabezpiecza telefon przez zarysowaniem się.


Pojemność tej komory jest zaskakująca. Zmieści się w nerce na pewno:
– 3-4 butelki/puszki z napojami
– całe Twoje EDC
– wkład apteczki
– rekordowo co przenosiłem, to spodnie bdu w rozmiarze medium regular 😀
Jednak na co dzień, kiedy mam w niej portfel, dwa telefony, papierosy i długopis wystarczy ją docisnąć ręką do ciała i robi się płaska jak Sasha Grey. Coś niby odstaje ale bez przesady.

 

Od wewnętrznej strony mamy miękką i przyjemną siatkę 3d mesh która zapewnia cyrkulację powietrza. Nawet jeżeli przez dłuższy czas nerka przylega do skóry siatka zapobiega odparzeniom i obtarcia. Testowane na spoconej skórze- zero śladów.

[tutaj powinna był pojawić się fota, ale tak to jest jak samemu nie robi się zdjęć, a fotograf to gapa i na cycki się tylko gapi. dudek]

Między siatką a komorą mamy małą niespodziankę- płaską kieszeń idealną do przeniesienia dokumentów, gotówki oraz innych płaskich rzeczy które mają pozostać ukryte. Kieszeń jest zabezpieczona mocnym rzepem, dzięki czemu nie ma mowy, że ktoś nam coś wyciągnie po cichu. W kieszeni śmiało zmieściłem około 160 banknotów, więc można ukryć niezłą ilość gotówki.

[tu też powinna być fota, ale fotograf najwyraźniej nie kuma tematu szpejorecenzji i nie wie co fotografować…ehhh. .dudek]

Zewnętrzna strona głównej komory to druga kieszonka.
Zabezpieczona zamkiem przykrytym dodatkowo warstwą materiału jest idealna do przenoszenia całej drobnicy. Osobiście wsadzam tam klucze, ponieważ nawet gdy zapomnę zapiąć zamek- mam kieszeń zakrytą. Wewnątrz mamy również wszyty pas gumy co pozwala na doczepienie np. karabińczyka do kluczy.


Na tej kieszeni mamy prostokątny rzep o wymiarach 80x140mm idealnie nadający się do doczepienia wszelkich morale patchy, odblasków, rękawic i wszystkiego co ma rzep.

 

W nerce, po bokach odstają dwa małe „oczka”z taśmy. Służą one do zaczepienia sobie rękawic, karabińczyka, światła chemiczngo oraz wszystkiego co nam przyjdzie do głowy.
Jak ktoś postanowi przyczepić sobie tam psa, to nie widzę przeciwwskazań. Ja osobiście bym tam nie czepiał smyczy ale jak kto woli 😀
Drugą „pierdołą” którą tu wymienię to szeroka guma na pasie. Idealnie zakrywa zatrzaski od zapięcia, dzięki czemu utrudnia rozpięcie nerki.

 

Teraz chyba jakieś podsumowanie trzeba strzelić.  [ ale zanim to zrobi Keber, wrzucę jeszcze fotę pięknej pani. dudek]

 

Firma GTG to nowość na Polskim rynku i chociaż na facebooku mają sporą, jak na taką działalność, ilość lajków to wciąż są egzotyczni. Nigdzie nie widziałem jeszcze ich produktów z drugiej ręki a to co wypuszczają rozchodzi się jak świeże bułeczki. Na koncie mają klon JPC stworzony w oparciu o oryginał oraz różnego rodzaju ładownice i dodatki. Najświeższym produktem jest kamizelka GPC którą mam nadzieję, że przetestuję.
A wracając do naszej nerki zacznę od minusów.
Nerka jest dość spora i momentami zastanawiam się nad zamówieniem sobie drugiej, mniejszej. Czasami mam za dużo miejsca, szczególnie latem kiedy nie mam do zabrania czapki czy rękawic.
Minusem jest też cena. W związku z jakością materiałów wykorzystanych do produkcji nerka nie będzie kosztować 50zł. Zamawiając tego typu custom należy liczyć się z ceną wyższą niż „fanny bagi” dostępne na ebay.com. Należy się również liczyć z tym, że nie zawsze ekipa GTG będzie miała czas usiąść i zrobić dla Was custom, ponieważ ostatnio pracują nad większymi ilościami sprzętu.

[przerywamy ponownie aby zaprezentować kolejne zdjęcie ładnej pani. dudek]


Jednak…
Jestem w pełni zadowolony z nerki którą mi uszyli. Noszę ją praktycznie co dziennie, nosiłem ją wypchaną i nosiłem pustą. Nie zawiodła mnie przez ostatnie dwa miesiące (w dniu pisania recenzji wychodzi drugi miesiąc) ani razu. Mieści wszystko co niezbędne a nawet więcej. Pozwala bezpiecznie przenosić cenne rzeczy, pozwala też zapakować coś większego i uwolnić ręce.
Dla maniaków rozbudowanego EDC zapewnia pole do popisu. Można rozbudować ją o kabury, apteczki i wszystko na co tylko mamy ochotę.


Chyba wszystko co mam do powiedzenia. Proszę pytać, komentować, oceniać recenzję czy się podobała.
A ja na sam koniec pragnę podziękować:
Firmie GTG za zrealizowanie mojego zamówienia w tak szybkim czasie- Daniel Rausz
Za zdjęcia– Krzysztof Zator
Modelce– Aneta Szestakowicz
Ekipie Straszydło za udostępnienie recenzji. [yay! .dudek]

od siebie, czyli Dudka, chciałbym podziękować chudemu koledze za świetne foty oraz dobry tekst. Wreszcie nie tylko moje wypociny zagoszczą na naszym blogu  😀

 

 

 

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close